Polecenia filmowe na koniec 2020 roku

W 2020 roku wiele przedsięwzięć zostało odwołanych lub przełożonych. Mimo wszystko część filmów została pokazana światu. I spośród tych wybrałam trzy tegoroczne filmy, które Wam polecam. Świadomie wybrałam pozycje nie tak oczywiste, nieco mniej popularne, które łatwo mogłyby umknąć uwadze. 



Mimo że wiele premier zostało odwołanych, to część nowości została udostępniona na platformach cyfrowych w ramach filmowych festiwali online albo zdążyła się pojawić w kinach jeszcze na początku roku. Najpierw chcę przenieść się właśnie do początku roku, do lutego, kiedy w polskich kinach odbyła się premiera filmu Kłamstewko w reżyserii Lulu Wang. Jest to dramat opowiadający o rodzinie próbującej ukryć przed babcią prawdę o jej stanie zdrowia. Ażeby nie dziwić seniorki chęcią nagłych spotkań, organizują huczne wesele kuzyna. Te perypetie przedstawione są z perspektywy głównej bohaterki Billi, która nie jest przekonana do pomysłu swojej rodziny. Billi to millenialka szukająca swojej życiowej drogi, której powrót ze Stanów Zjednoczonych do rodzimych Chin stanowi okazję z jednej strony do refleksji nad tym co przemijalne i wartościowe w życiu, a z drugiej do konfrontacji z problemami rodzinnymi, często właśnie ukrywanymi za większymi lub mniejszymi kłamstwami. Co zaskakujące, mimo ciężaru tematycznego, jest to film, który nie tylko wzrusza, ale przede wszystkim bawi i o rzeczach ostatecznych oraz o sile nadziei mówi nadzwyczaj lekko, autentycznie i bez zbędnego patosu. 

Kadr z filmu Kłamstewko
Kłamstewko (The Farewell), reż. Lulu Wang

Kolejny tegoroczny film, który polecam, to Asystentka w reżyserii Kitty Green. Opowiada o młodej dziewczynie, która niedawno rozpoczęła pracę w wytwórni filmów. Bohaterka dostrzega, że w miejscu pracy dochodzi do aktów molestowania ze strony szefa. Wie, że tuż obok niej dzieje coś złego, ale nie ma na to twardych dowodów. Pozostali pracownicy też zdają sobie sprawę z zachowań przełożonego, ale nikt tego nie zgłasza w obawie przed utratą pracy i możliwością kontynuowania kariery w branży filmowej. Szef sieje postrach wśród pracowników – chociaż bezpośrednio nie zostaje ukazany przed kamerą, to jest ciągle w pewien sposób obecny, chociażby w poddenerwowanych głosach pracowników. Film nadzwyczaj trafnie ukazuje mechanizmy funkcjonowania w toksycznym środowisku, w którym ktoś znacznie nadużywa swojej władzy. To historia bardzo kameralna, w której nie ma wiele akcji i dialogów, ale w drobnych gestach i gdzieś między słowami wyczuwalne jest ogromne napięcie. Apogeum osiąga ono, gdy bohaterka próbuje zgłosić nadużycia, ale zostaje zlekceważona, a jej bezradność uderza w widza z ogromną siłą. To zdecydowanie jedno z najbardziej poruszających przedstawień problemu molestowania i mobbingu w pracy, które wyjaśnia też dlaczego, tak trudno zaryzykować i dokonać publicznego sprzeciwu. Film jest dostępny na platformie HBOGO. 

Kadr z filmu Asystentka
Asystentka (The Assistant), reż. Kitty Green

Trzeci film, Nigdy, rzadko, czasami, zawsze w reżyserii Elizy Hittman to także bolesne zderzenie z kolejnymi znaczącymi problemami społecznymi. Opowiada o nastolatce w ciąży, która napotyka liczne przeszkody dotyczące podjęcia decyzji o jej przerwaniu. Film trafnie ukazuje złożoność sytuacji bohaterki – brak finansów, wiedzy i przede wszystkim wsparcia bliskich pogłębia jej dramatyczne położenie. Film Hitmann opowiada nie tylko o problemie dostępu do aborcji i wykluczeniu społecznym, ale także o przemocy. O ile w Asystentce kulminacyjną sceną była zignorowana próba zgłoszenia nadużyć szefa, to w Nigdy, rzadko, czasami, zawsze najbardziej emocjonalnym punktem jest wywiad, właściwie ankieta przeprowadzona przez doradczynię z kliniki z bohaterką. Przy pytaniach dotyczących doświadczenia przemocy i wyrażenia zgody na seks roztrzęsiona bohaterka nie jest w stanie wykrztusić z siebie żadnej odpowiedzi. To film również bardzo kameralny, unikający jednoznaczności, ale pod którego powierzchnią buzują emocje i problemy, z którymi kobiety nadal muszą się konfrontować. Film bardzo polecam – jest dostępny na platformie player.pl. 

Kadr z filmu Nigdy, rzadko, czasami, zawsze
Nigdy, rzadko, czasami, zawsze (Never, Rarely, Sometimes, Always), reż. Eliza Hittman



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2014 Wysoki Poziom Kultury , Blogger