Playlista #3: Piosenki na każdy dzień tygodnia

Playlista #3: Piosenki na każdy dzień tygodnia

Piosenka o poniedziałku albo piosenka o piątku – wiem, że brzmi to jak jedno z pytań w Familiadzie. Ale mimo nieco kiczowatego zabarwienia samego tematu, od paru dni nie mogłam się powstrzymać od porządkowania w głowie piosenek z dniem tygodnia w tytule. Tak powstało zestawienie piosenek na każdy dzień – być może dzięki niemu Wasz tydzień będzie lepszy.
piosenki na kazdy dzien tygodnia

Wędówka bez celu – recenzja filmu <i>Song to Song</i>

Wędówka bez celu – recenzja filmu Song to Song

Mimo słabości do filmowych historii z rockowym wątkiem w tle, Song to Song nie przypadł mi do gustu. Wyżyny przeintelektualizowania i banału, których sięga ostatni film Terrence'a Malicka są trudne do zniesienia i nawet nie pomaga fakt, że pojawia się w nim Patti Smith i Iggy Pop.
song to song film recenzja

Po co oni tańczą? – recenzja filmu <i>Szatan kazał tańczyć</i>

Po co oni tańczą? – recenzja filmu Szatan kazał tańczyć

Nie przepadam za niektórymi pytaniami. W rankingu najbardziej przeze mnie znienawidzonych prowadzą „co u ciebie?” i „o czym jest ten film?”. Obecność pierwszego pytania raczej nie powinna dziwić – wiele osób nie znosi go za ogólnikowość (ale niemal każdy je zadaje). Drugie pytanie – tu sprawa może wydawać się bardziej skomplikowana. Osoba je zadająca prosi o krótkie streszczenie fabuły, co często zmusza rozmówcę do krzywdzącego uproszczenia znaczenia filmu. Mimo żywej niechęci do tego pytania, zdaję sobie sprawę, że uproszczenia są nieuniknione i potrzebne, czasem bardzo trafne. I sama dokonuję ich całą masę – na przykład wtedy, gdy przeczytałam opis filmu Katarzyny Rosłaniec Szatan kazał tańczyć, wiedziałam, że to nie może być dobry film. I nie pomyliłam się.
szatan kazal tanczyc film

(Nie)uzasadniony lęk – recenzja filmu <i>Uciekaj!</i>

(Nie)uzasadniony lęk – recenzja filmu Uciekaj!

Współczesny horror zdecydowanie nie jest moim ulubionym gatunkiem filmowym, ponieważ często nadużywa pewnych schematów fabularnych i motywów. Rzadko sięgam po horrory także z tego powodu, że (przyznaję się) po prostu jestem widzem o słabych nerwach, więc nie przepadam za odczuwaniem niepokoju podczas seansu. Na Uciekaj!, debiut pełnometrażowy Jordana Peele'a, wybrałam się przypadkiem i bez konkretnych oczekiwań i ostatecznie pozytywnie mnie zaskoczył. Film ten stanowi interesującą mieszanką horroru, thrillera oraz pastiszu; wykorzystuje motywy z klasycznych filmów grozy i zarazem podejmuje aktualną tematykę; dobrze buduje napięcie, przeplatając sugestywne sceny z tymi, które dystansują od tego, co mogło się wydarzyć. 
uciekaj film
Copyright © 2014 Wysoki Poziom Kultury , Blogger