poniedziałek, 25 kwietnia 2016

High-Rise, czyli o zasadzie przyjemności

Najnowszy film Bena Wheatleya trochę przypomina mi Lobstera w reżyserii Giorgosa Lanthimosa. Oba obrazy przedstawiają alternatywną, pod pewnymi względami „przesuniętą” rzeczywistość, w której rządzą inne zasady życia społecznego. Oprócz tego zarówno Lobster, jak i High-Rise prezentują pesymistyczne wizje świata, jednak pierwszy z filmów ma w sobie coś bardziej frapującego. Mimo wielu absurdów świat tej historii wydaje się bardziej spójny, a otwarte zakończenie pozwala na stawianie kolejnych pytań i różne interpretacje. Z kolei High-Rise to zamknięta opowieść, jednak jej rzeczywistość jest bardziej chaotyczna oraz mimo przedstawienia drastyczniejszych obrazów mniej niepokojąca. 

high rise movie

czwartek, 21 kwietnia 2016

Recenzja: Iggy Pop – Post Pop Depression (2016)

W 1977 roku Iggy Pop nagrał dwa znakomite, ale zupełnie różne od siebie albumy: The Idiot i Lust for Life. Pierwszy z nich stanowi jedną z najbardziej znaczących inspiracji dla twórców muzyki zimnofalowej i postpunkowej, co już coś może mówić o dość mrocznym charakterze tego dzieła i którego brzmienie trudno opisać klasyczną definicją rocka. Z kolei Lust for Life to punkrockowy dynamit, którego najlepiej oddaje sam jego tytuł. Oba pierwsze dwa solowe albumy dawnego lidera The Stooges zostały nagrane w kooperacji z Davidem Bowiem. Niedawno Iggy Pop nawiązał kolejną wartościową współpracę, tym razem z Joshuą Homme'm, muzykiem z zespołów Queens of the Stone Age i Eagles of Death Metal, czego owocem jest kolejna świetna płyta: Post Pop Depression.


piątek, 8 kwietnia 2016

Teledysk: Michel Gondry

Francuskiego reżysera Michela Gondry'ego uwielbiam nie tylko za Zakochanego bez pamięci (oryg. Eternal Sunshine of the Spotless Mind), ale również za całą masę wideoklipów. Współpracował m.in. z Björk, Daft Punk, The White Stripes i The Chemical Brothers. Pierwsze wideoklipy tworzył dla francuskich muzyków pod koniec lat 80., a obecnie, mimo bogatej filmografii, reżyser nadal powraca do kręcenia teledysków. 
Oto zestawienie najciekawszych teledysków Michela Gondry'ego:

Michel Gondry