Lato miłości – recenzja filmu <i>Tamte dni, tamte noce</i>

Lato miłości – recenzja filmu Tamte dni, tamte noce

Po seansie Tamtych dni, tamtych nocy pragnie się jednego: beztroskich wakacji w słonecznej Italii, podczas których można robić wszystko, czego dusza zapragnie. Czytać książki, odpoczywać w cieniu drzew, jeździć na rowerze, zwiedzać malowniczą okolicę, spotykać się z przyjaciółmi, zakochać się. Film Luca Guadagnino jednak nieco wykracza poza wakacyjny romans, opowiada nie tylko o uczuciach nowości i ekscytacji, ale również niepokoju wynikającego z rodzącego się uczucia.

tamte dni tamte noce recenzja

Od krzyku do krzyku – recenzja filmu <i>Atak paniki</i>

Od krzyku do krzyku – recenzja filmu Atak paniki

Atak paniki jeszcze przed premierą został okrzyknięty najlepszą polską komedią ostatnich lat. Po seansie nie jestem aż tak entuzjastycznie nastawiona, żeby ocenić go tak samo, ale mogę Wam zagwarantować, że jest to film zdecydowanie odmienny od standardowych polskich komedii i zrealizowany na wyjątkowo wysokim poziomie.

atak paniki

Z innej perspektywy – recenzja filmu <i>Pomniejszenie</i>

Z innej perspektywy – recenzja filmu Pomniejszenie

Co by było, gdyby istniała sprawdzona i bezpieczna metoda umożliwiająca zmniejszenie ludzi i innych stworzeń? Pomniejszenie człowieka do rozmiarów bajkowej Calineczki pozwoliłoby na oszczędność przestrzeni na przeludnionej Ziemi, zminimalizowanie ludzkiego wpływu na środowisko i duże oszczędności. Czy mogłoby istnieć lepsze rozwiązanie wielu globalnych problemów? Na tym nietuzinkowym pomyśle opiera się Pomniejszenie, ale niestety na tym koncepcie kończą się zalety filmu.

pomniejszenie recenzja

<i>Blue Monday</i> bez końca, czyli covery hitu New Order

Blue Monday bez końca, czyli covery hitu New Order

Stereotypowo wszystkie poniedziałki są złe, ale jest jeden w ciągu roku, który uważa się za najgorszy. Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień roku, można użyć jako wytłumaczenie dla wszelkich niepowodzeń tego dnia. W końcu w trzeci poniedziałek stycznia dzień nadal jest krótki, stan konta nie wzrasta (jak zazwyczaj), a postanowienia noworoczne schodzą już w nieco w cień. Przynajmniej tak uważał Cliff Arnall, który stworzył ten paranaukowy termin. Mniejsza o zasadność istnienia tego pojęcia, bo ja właściwie dziś nie o tym, bo o największym hicie zespołu New Order.


Ofiara okoliczności – recenzja filmu <i>Gra o wszystko</i>

Ofiara okoliczności – recenzja filmu Gra o wszystko

Refleksja nad przypadkiem stanowi podstawę nieprzebranej ilości historii literackich i filmowych. Reżyserski debiut Aarona Sorkina Gra o wszystko również porusza ten trop, jednak robi to dość przewrotnie: przedstawia biografię Molly Bloom – byłej narciarki i założycielki ekskluzywnego klubu pokerowego – po prostu podkreślając w jej życiorysie znaczenie przypadku. A jego efekty były mocno odczuwalne i w jej karierze sportowej, i w świecie nielegalnego hazardu.

mollys game

Znad krawędzi – recenzja serialu <i>The End of the F***ing World</i>

Znad krawędzi – recenzja serialu The End of the F***ing World

Postacie o antybohaterskim rysie stały się wyróżnikiem współczesnych produkcji serialowych, ale mimo to pewne ich typy są bardziej popularne i lubiane niż inne. Stąd prawdopodobnie przysłowiowy gangster z depresją wydaje się ciekawszy niż para krnąbrnych nastolatków, jednak takie uprzedzenie może doprowadzić do zignorowania dobrego serialu. Takiego jak The End of the F***ing World – jedną z udanych tegorocznych premier serialowych w tym roku.


Copyright © 2014 Wysoki Poziom Kultury , Blogger