poniedziałek, 17 lipca 2017

Znalezione w sieci #5: Dawka nowości filmowo-serialowych

Dzisiejszy wpis zdominowały newsy filmowo-serialowe: plany Tarantino, Rami Malek jako Freddie Mercury, dokument o kotach, drugi sezon Stranger Things i nominacje do nagród Emmy. 
wysoki poziom kultury

poniedziałek, 10 lipca 2017

Znalezione w sieci #4: Trochę powagi i trochę śmiesznostek

Zestawienie miało być na poważnie, a wyszło jak zwykle – znalazłam pewną znaną jaszczurkę, której profile w mediach społecznościowych mają więcej fanów niż profile znanych blogerów.
lizard

piątek, 7 lipca 2017

Soundtrack dnia codziennego – recenzja filmu Baby Driver

Pewnie znacie to świetne uczucie towarzyszące podróży: gdy podziwiając zmieniający się krajobraz za oknem pociągu lub autobusu, słuchacie piosenki, która dopełnia całą tę chwilą, wyraża to, kim jesteście i dokąd zmierza wasze życie. Nagle wszystko nabiera sensu i charakteru, a wy czujecie się aktorami własnego filmu. Właśnie o tym pragnieniu ścieżki muzycznej do codzienności opowiada znakomity Baby Driver
baby driver film

poniedziałek, 3 lipca 2017

Znalezione w sieci #3: Dobra kultury i dobra zbędne

W trzecim wydaniu cyklu: spinacz, którego raczej nie znajdziesz w swoim biurze, okulary do nagrywania snapów pod wodą, świetny tekst o gwieździe teatru i kina Vivien Leigh, 10 faktów o pewnym słynnym zdjęciu i zachwyty nad Baby Driver – najnowszym filmie Edgara Wrighta.

niedziela, 2 lipca 2017

Dlaczego Opowieść Podręcznej to najważniejszy serial tego roku?

Wyobraź sobie, że nie możesz przeczytać tego wpisu ani żadnego innego tekstu. Nie możesz niczego posiadać, tylko być w czyimś posiadaniu, nawet twoje imię oznacza przynależność do kogoś innego. Chcesz się sprzeciwić? Bunt jest duszony w zarodku, najczęściej użyciem tortur. A przecież powinnaś być wdzięczna, że możesz w spokoju spełniać swoją biologiczną powinność. Jesteś błogosławiona i przeklęta, ze zdecydowanym naciskiem na to drugie. Witamy w świecie Opowieści Podręcznej, gdzie jesteś narzędziem w rękach Boga, a właściwie to ludzi pragnących władzy. Książka Margaret Atwood to powieść, którą trzeba przeczytać, a teraz także i serial, która trzeba zobaczyć. 

opowiesc podrecznej serial

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Znalezione w sieci #2: Vincent, Alicja oraz trochę nostalgii i kiczu

W drugim wydaniu cyklu Znalezione w sieci film Twój Vincent, baza plakatów filmowych, dodatki ubraniowe, które mogłyby być sygnowane imieniem Alicji z Krainy Czarów, nostalgia za latami 90. oraz serial GLOW
blog o kulturze

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Znalezione w sieci #1: trochę sztuki i trochę chaosu

Żeby zapanować nad ilością napotykanych treści internetowych i żeby wyjść z blogowego marazmu, ruszam z nowym cyklem Znalezione w sieci, który – jak można się domyślić – będzie zawierał subiektywne zestawienia mniej lub bardziej ważkich ciekawostek z internetu. W pierwszym odcinku trochę sztuki, architektury, Nowaków i innych Smithów oraz Gry o tron
wysoki poziom kultury

poniedziałek, 29 maja 2017

Playlista #3: Piosenki na każdy dzień tygodnia

Piosenka o poniedziałku albo piosenka o piątku – wiem, że brzmi to jak jedno z pytań w Familiadzie. Ale mimo nieco kiczowatego zabarwienia samego tematu, od paru dni nie mogłam się powstrzymać od porządkowania w głowie piosenek z dniem tygodnia w tytule. Tak powstało zestawienie piosenek na każdy dzień – być może dzięki niemu Wasz tydzień będzie lepszy.
piosenki na kazdy dzien tygodnia

piątek, 26 maja 2017

Wędówka bez celu – recenzja filmu Song to Song

Mimo słabości do filmowych historii z rockowym wątkiem w tle, Song to Song nie przypadł mi do gustu. Wyżyny przeintelektualizowania i banału, których sięga ostatni film Terrence'a Malicka są trudne do zniesienia i nawet nie pomaga fakt, że pojawia się w nim Patti Smith i Iggy Pop.
song to song film recenzja

piątek, 19 maja 2017

Po co oni tańczą? – recenzja filmu Szatan kazał tańczyć

Nie przepadam za niektórymi pytaniami. W rankingu najbardziej przeze mnie znienawidzonych prowadzą „co u ciebie?” i „o czym jest ten film?”. Obecność pierwszego pytania raczej nie powinna dziwić – wiele osób nie znosi go za ogólnikowość (ale niemal każdy je zadaje). Drugie pytanie – tu sprawa może wydawać się bardziej skomplikowana. Osoba je zadająca prosi o krótkie streszczenie fabuły, co często zmusza rozmówcę do krzywdzącego uproszczenia znaczenia filmu. Mimo żywej niechęci do tego pytania, zdaję sobie sprawę, że uproszczenia są nieuniknione i potrzebne, czasem bardzo trafne. I sama dokonuję ich całą masę – na przykład wtedy, gdy przeczytałam opis filmu Katarzyny Rosłaniec Szatan kazał tańczyć, wiedziałam, że to nie może być dobry film. I nie pomyliłam się.
szatan kazal tanczyc film

czwartek, 4 maja 2017

(Nie)uzasadniony lęk – recenzja filmu Uciekaj!

Współczesny horror zdecydowanie nie jest moim ulubionym gatunkiem filmowym, ponieważ często nadużywa pewnych schematów fabularnych i motywów. Rzadko sięgam po horrory także z tego powodu, że (przyznaję się) po prostu jestem widzem o słabych nerwach, więc nie przepadam za odczuwaniem niepokoju podczas seansu. Na Uciekaj!, debiut pełnometrażowy Jordana Peele'a, wybrałam się przypadkiem i bez konkretnych oczekiwań i ostatecznie pozytywnie mnie zaskoczył. Film ten stanowi interesującą mieszanką horroru, thrillera oraz pastiszu; wykorzystuje motywy z klasycznych filmów grozy i zarazem podejmuje aktualną tematykę; dobrze buduje napięcie, przeplatając sugestywne sceny z tymi, które dystansują od tego, co mogło się wydarzyć. 
uciekaj film

sobota, 22 kwietnia 2017

Nieidealne Dziewczyny

Wiecie, w czym tkwił fenomen opowieści o Harrym Potterze? (to nie pomyłka, wcale nie przykleił mi się niewłaściwy tytuł posta do notki.) W tym, że odbiorcy związali się z postaciami książkowymi i filmowymi, również z tego powodu, że dorastali i zmieniali się wraz z nimi. I jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, podobny związek odczuwałam z bohaterkami Dziewczyn – każdy kolejny sezon był kolejnym rokiem w dwudziestoparoletnim życiu bohaterek i moim; kolejnym rokiem nieidealnego i poplątanego życiorysu. 

dziewczyny serial

niedziela, 9 kwietnia 2017

Piekło kobiet. O Opowieści Podręcznej Margaret Atwood

Minął już jakiś czas odkąd przeczytałam Opowieść Podręcznej Margaret Atwood, ale nadal pozostaję pod jej wrażeniem. Chociaż przedstawia dystopijną wizję rzeczywistości, jest to powieść porażająco aktualna, której niektóre fragmenty wydają się wręcz cytatami z wypowiedzi niektórych polityków lub innych "osobistości" wyrażających się z pogardą o kobietach i ich prawach. 
handmaids-tale-atwood

niedziela, 19 marca 2017

Twórcy polecają tworców, czyli Share Week

Zdaję sobie sprawę, że mój blog jest w stanie agonalnym i jego przestarzały szablon Bloggera tylko utwierdza w przekonaniu, że powinien wyzionąć ducha wieki temu. Nie stoi to jednak na przeszkodzie, żebym wzięła udział w Share Week, czyli internetowej akcji polegającej na polecaniu cenionych przez siebie blogów. I stąd krótkie zestawienie, kogo ostatnio poczytuję i lubię w blogosferze. Ten wpis to taka „wirtualna piątka” dla moich ulubionych blogerów – zawsze trochę więcej niż kolejny mój lajk na ich fanpage'ach.

niedziela, 5 marca 2017

Historia lubi się powtarzać – recenzja filmu Trainspotting 2

Nostalgia – to z jej powodu w ostatnich latach królują filmowe i serialowe powroty do lat 80. i 90. Czasem są to dzieła, za którymi kryje się niewiele poza chęcią przywołania czasów młodości. Tak też jest trochę z Trainspotting 2, ale ostatecznie Danny Boyle poradził sobie, świadomie tworząc autotematyczną historię o tęsknocie, utraconej młodości i błędach przeszłości.


środa, 15 lutego 2017

Odkrycia: William Basinski – A Shadow in Time

Już jakiś czas temu słyszałam o Williamie Basinskim – amerykańskim kompozytorze muzyki ambient, duchowym spadkobiercy Briana Eno, Steve'a Reicha i, jak przypadkiem niedawno odkryłam, również Davida Bowiego. Na początku tego roku William Basinski wydał album A Shadow in Time poświęcony pamięci Davida Bowiego.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Little, Chiron czy Black? – recenzja filmu Moonlight

Do tegorocznych Oscarów w głównej kategorii nominowane są dwa tytuły wyjątkowo oszczędne w środki filmowego wyrazu, kameralne, ale pełne emocji. Jednym z nich jest omawiany już na blogu, znakomity, Manchester by the Sea, a drugim Moonlight
moonlight

piątek, 10 lutego 2017

Po pewnym czasie – recenzja filmu Manchester by the Sea

Tuż po seansie trudno było mi ocenić Manchester by the Sea, chociaż wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dopiero kilka dni później odczułam ogromną moc tego filmu. Gdzieś w biegu, między pracą a przygotowaniem sobie obiadu, niespodziewanie przypomniała mi się scena rozmowy Lee, głównego bohatera, z jego była żoną Randi. Wtedy dosięgnęły mnie emocje, z których krótko po seansie nie zdawałam sobie sprawy: silne poczucie poznania historii głęboko prawdziwej i bliskiej.

środa, 1 lutego 2017

Nikt nikogo nie zna – recenzja książki Elizabeth Strout Bracia Burgess

Nigdy wcześniej nie miałam okazji spotkać się z twórczością amerykańskiej autorki Elizabeth Strout. Po przeczytaniu Braci Burgess mogę jednak stwierdzić, że jeszcze na pewno sięgnę po inne jej powieści – autorka ma dużą zdolność do opisywania detali, tworzenia złożonych portretów psychologicznych, w tym opisywania emocji. Bo to właśnie emocje – poczucie winy, wstyd, samotność, lęk – naznaczają życiorysy bohaterów powieści Bracia Burgess.
elizabeth strout bracia burgess

niedziela, 29 stycznia 2017

Dusza, ciało i społeczeństwo – recenzja filmu Sztuka kochania

Sztuka Kochania pewnie stanie się kinowym hitem: repertuary polskich multipleksów od rana do wieczora wypełniają seanse filmu i co krok można się natknąć na jego reklamy. Ta wszechobecna promocja jednak nie razi, bo rzeczywiście to dobry film, i co więcej, poruszający wciąż aktualne problemy.
sztuka kochania boczarska sadowska 2017

niedziela, 22 stycznia 2017

Kochajmy marzycieli – recenzja filmu La, La, Land

Gdy byłam dzieckiem, kilkakrotnie widziałam słynny musical Fame opowiadający o uczniach szkoły artystycznej. Chyba właśnie ten film sprawił, że dziś wciąż mam słabość do historii o marzycielach, którzy próbują spełnić swoje artystyczne aspiracje. Pewnie też dlatego nie mogłam nie zauroczyć się najnowszym filmem Damiena Chazelle'a. La, La, Land to romantyczna opowieść jednak nie bez odrobiny goryczy o marzeniach. 
lalaland movie stone gosling

sobota, 14 stycznia 2017

Niedokończone dzieło – recenzja filmu Powidoki

O ile same losy artysty wybierającego wolność twórczą – pomimo okrucieństw panującego systemu politycznego są poruszające, to ich filmowa interpretacja, niestety, głęboko rozczarowuje.
powidoki strzemiński linda

wtorek, 10 stycznia 2017

David Bowie i kosmiczna osobliwość

Mogę mówić wiele o albumach, kreacjach i utworach Davida Bowiego. Brakuje mi jednak słów, gdy mam powiedzieć, dlaczego jest dla mnie aż tak ważną postacią. Trudno mówić o czymś, co porusza najdelikatniejsze struny twojej wrażliwości i okazuje się cząstką ciebie. 
aladdin sane grey

sobota, 7 stycznia 2017

Poezja codzienności – recenzja filmu Paterson

Najnowsze dzieło Jim Jarmuscha to kameralne i spokojne kino. W Patersonie nie ma wielkiej historii ani wielkich dramatów, ale mimo to przekazuje więcej prawd o życiu niż niejeden "wielki film".
paterson movie 2016