Ludzkie oblicze Bojacka Horsemana

BoJack Horseman zdecydowanie wyróżnia się na tle innych seriali animowanych. Po pierwsze, jak mało która produkcja tego typu przedstawia linearnie rozwijaną historię, w której bohaterowie ulegają zmianom. Po drugie, ciężarem swojej historii mógłby przyćmić niejeden dramatyczny serial telewizyjny. Świat antropomorficznych zwierząt i ludzi żyjących w Los Angeles wśród artystów i celebrytów zawiera wiele absurdów i jeszcze więcej dramatycznych tonów. W centrum opowieści znajduje się BoJack Horseman – koń celebryta, gwiazda dawnego sitcomu Horsin’ Around, egocentryk, alkoholik. Jeśli jego postać wydaje się odległa od naszej rzeczywistości, to tylko pozory, bo w zachowaniach, lękach i błędach BoJacka każdy może znaleźć coś znajomego.


CZAS

W pierwszej scenie pierwszego epizodu BoJack bierze udział w telewizyjnym talk show, w którym prowadzący zadaje mu pytanie, czym zajmował się przez kilkanaście lat od zakończenia Horsin’ Around. I nie jest w stanie na nie odpowiedzieć. Nie dlatego, że próbuje ubrać słowa wypowiedź, którą zjednałby sobie publiczność, po prostu ma w głowie pustkę. Nie zdaje sobie sprawy, co właściwie robił przez ten długi okres i jak to możliwe, że tyle czasu minęło od szczytu jego sławy. Czas i przemijanie – to kwestie, które pojawiają się od początku historii. BoJack Horseman opowiada o traceniu czasu, przeżywaniu dawnej traumy, tkwieniu w oparach nostalgii, rozpaczliwym spoglądaniu w bliżej nieokreśloną przyszłość i przede wszystkim ciągłym uciekaniu od tego co tu i teraz.

Kwestia upływu i straty czasu szczególnie widoczna jest na początku historii BoJacka, gdy po latach picia, imprezowania i ogólnego nicnierobienia ma napisać autobiografię, która wydaje się mu ostatnią nadzieją nie tylko na ożywienie jego kariery, ale na jakąkolwiek zmianę w życiu. Mimo to słabo angażuje się, żeby zrealizować ten cel: przez lenistwo, ale też kryjący się pod prokrastynacją lęk, że nie udało mu się i nie uda niczego osiągnąć. Jego życiorys ostatecznie spisuje podsunięta przez wydawnictwo ghost writerka Diane, więc zdawałoby się, że ciężar tworzenia historii został właściwie zdjęty z BoJacka, to jednak nadal musi skonfrontować się ze swoją przeszłością, przez co jeszcze boleśniej uświadamia sobie, że jego życie mogłoby być znacznie lepsze.

bojack horseman family
Rodzina Horsemanów

Czy to mowa o Diane, Sarze Lynn czy Princess Carolyn ich przeszłość nie wydaje się znacznie lepsza od BoJacka, ale jego historia zdaje się najbardziej dojmująca. Wynika to z licznych retrospekcji przedstawiających nie tylko dzieciństwo BoJacka, a także historię rodziny, przez co jego trauma jest częścią rodzinnych tragedii, piętnem Horsemanów, którego nie da się pozbyć. Przeszłość wisi nad BoJackiem jak chmura, która rzuca cień na teraźniejszość. Przeszłość ma czasem jaśniejsze przebłyski (stąd np. BoJack pod wpływem impulsu postanawia odszukać swoje dawne zauroczenie z czasów, kiedy nie miał sławy i pieniędzy), ale z reguły jest dość ciemna. Myśli BoJacka czasem wyrywają się z przeszłości, ale głównie po to, żeby czekać na to, co ma się wydarzyć i może zmienić jego życie. Ale nie zmienia.


CELE

Życie BoJacka to wielkie oczekiwanie na przełom. Wydanie autobiografii, zagranie wymarzonej roli czy szansa na uzyskanie Oscara mają być kamieniami milowymi, mają odmienić życie konia celebryty i to, kim jest. Tak jednak się nie dzieje, ponieważ jakiekolwiek sukcesy nie są w stanie zapełnić pustki lub naprawić błędów BoJacka i jego samego. Czeka biernie na zmiany, marzy o nieokreślonym punkcie w przyszłości, kiedy poczuje się szczęśliwy i spokojny. Tak więc cele nie wiążą się o tyle z działaniem, co, wracając do kwestii czasu, z oczekiwaniem. Trudno wyrwać się od nawyku czekania na coś, co przyniesie oczekiwane zmiany. Często jednak nie przynosi właśnie przez bezczynność lub szkodliwe nastawienie po osiągnięciu celu: czemu mnie to nie uszczęśliwia skoro miało mi to dać szczęście?

bojackhorseman and peanutbutter
BoJack i zawsze entuzjastyczny Mr. Peanutbutter

SPOŁECZEŃSTWO I RELACJE


Jaki jest tytułowy koń, każdy widzi – egocentryczny, narcystyczny, pokrzywdzony i ze skłonnościami destrukcyjnymi. Poznając historię, widz jednak nie poznaje tylko ego BoJacka czy plastikowy świat Hollywoo(d), ale również całkiem złożoną rzeczywistość społeczną, w której panują nierówności, a jednostki doświadczają różnych krzywd. BoJack Horseman porusza takie kwestie jak uzależnienia, choroby psychiczne, molestowanie seksualne, dyskryminację czy dysfunkcyjne rodziny.

sarah lynn
BoJack i Sarah Lynn

W dużej mierze BoJack Horseman opowiada o związkach, miłościach czy przyjaźniach, które bywają niewydolne. Oczywiście jest to najbardziej widoczne w przypadku BoJacka, który nie potrafi stworzyć zdrowej relacji. Pragnie uwagi, ale jeśli ktoś za bardzo zbliży się do niego, odtrąca go. Zależy mu na ludziach (a właściwie bardziej niż na ich obecności wokół niego niż ich samych), ale nie okazuje im tego lub po prostu ich krzywdzi. I chociaż czuje się z tym źle, to nie wiele robi, aby to zmienić.


JA

BoJack jest postacią, którą niekoniecznie się lubi, ale z którą można się identyfikować. Jego mechanizmy obronne – jak chociażby wyparcie, zaprzeczenie, zniekształcenie, prokrastynacja, izolacja – jakkolwiek destrukcyjne by nie były, są całkowicie wiarygodne i bliskie niektórym naszym zachowaniom. Zastanawia mnie tylko, czy w nowym sezonie, BoJackowi uda się w końcu przełamać swoje schematy zachowań i zacząć dążyć do jakiejkolwiek, ale realnej zmiany. Jest taka nadzieja, a skoro dla niego, to i dla nas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Wysoki Poziom Kultury , Blogger