poniedziałek, 29 lutego 2016

Teledyski inspirowane klasyką kina cz. I

Niektóre wideoklipy, tak jak inne formy filmowe, nawiązują do obrazów, które na stałe zapisały się w historii filmu. Jak się mają teledyski do klasycznych dzieł filmowych? Oto pierwsza część zestawienia teledysków inspirowanych filmami. 


georges melies film
Podróż na Księżyc, reż. Georges Méliès (1902)

Podróż na Księżyc (1902), reż. Georges Méliès

Smashing Pumpkins, Tonight Tonight (1995), reż. Jonathan Dayton i Valerie Faris 

 

Georges Méliès tworzył feerie, aktualności w formie inscenizowanych reportaży, filmy oparte na trikach (sam był iluzjonistą, więc szybko dostrzegł w kinematografie potencjał do eksperymentów związanych ze swoimi występami iluzjonistycznymi), a zasłynął przede wszystkim filmami fantastycznonaukowymi. Najbardziej znanym z nich jest Podróż na Księżyc, który wówczas był dziełem całkowicie innowacyjnym. Zaskakiwał nawet swoją długością – właściciele kin nie wierzyli, że widz będzie chciał oglądać ten sam obraz przez 14 minut (dość szybko się to zmieniło, wystarczy wspomnieć, że już 10 lat później reprezentanci włoskiego monumentalizmu tworzyli dzieła trwające ponad trzy godziny). Ponadto Podróż na Księżyc można uznać za pierwszy film z efektami specjalnymi, oraz, co najważniejsze dla współczesnego odbiorcy, nadal ogląda się go z przyjemnością i z uczuciem uznania dla jego twórcy.


 

Tytuł właściwie zdradza sedno fabuły. Grupa badaczy po burzliwych obradach i dysputach wyrusza w podróż statkiem kosmicznym na Księżyc. Bohaterów spotyka wiele przygód: między innymi niefortunne lądowanie, spotkanie z księżycowymi tubylcami i powrót na Ziemię.


Smashing Pumpkins – zespół wymieniany jednym tchem obok takich kapel lat 90. jak Pearl Jam czy Radiohead – do utworu Tonight Tonight otrzymał teledysk nawiązujący fabularnie i estetycznie do Podróży na Księżyc. Inaczej jednak niż w filmowym pierwowzorze w klipie można wskazać głównych bohaterów – parę zakochanych. 
Mój ulubiony wideoklip i piosenka w tym zestawieniu.




Gabinet doktora Caligari (1920), reż. Robert Wiene

Red Hot Chili Peppers, Otherside (2000), reż. Jonathan Dayton i Valerie Faris


Ekspresjonizm to jeden z najważniejszych, ale także jeden moich ulubionych, nurtów artystycznych I poł. XX wieku. Jego tendencje pojawiały się we wszystkich dziedzinach sztuki, jednak szczególnie warte uwagi są dokonania twórców niemieckich na polu sztuk wizualnych.


cabinet of docotr caligari 1920
Gabinet doktora Caligari, reż. Robert Wiene (1920)
Specyfika ekspresjonizmu nie zasadzała się na dążeniu do odtwarzania rzeczywistości, a wyrażaniu emocji i wewnętrznych prawd przez przetwarzanie i deformowanie znanych obrazów. Stąd też dla filmów ekspresjonistycznych szczególnie znacząca i charakterystyczna była scenografia: płaszczyzny pełne krzywizn, kontrastów bieli i czerni, załamań perspektywy. Nie tylko duże znaczenie miała specyficzna, dość malarska scenografia, a także fabuła. Filmy ekspresjonistyczne przedstawiają niesamowite historie, często ukazujące mroczną stronę ludzkiej natury lub niepokojące wizje przyszłości. I taką historię opowiada Gabinet doktora Caligari, który uznaje się za niepisany manifest nurtu.
cabinet of doctor caligari 1920
Gabinet doktora Caligari, reż. Robert Wiene (1920)

W filmie Roberta Wiene’a tajemniczy doktor Cagliari hipnotyzuje swojego pacjenta Cesare’a, zmuszając go w ten sposobów do dokonywania krwawych zbrodni, do których nie dopuściłby na jawie. Niemiecki teoretyk filmu Siegfried Kracauer w książce Od Caligariego do Hitlera stawia tezę, jakoby ekspresjonizm niemiecki był zapowiedzią dojścia Hitlera do władzy i ostatecznie wybuchu II wojny światowej. Bo czyim wcieleniem może być szaleniec, który jest w stanie przekonać innych do dokonywania zbrodni? Trzeba przyznać, że rzeczywiście estetyka i tematyka filmów ekspresjonistycznych dobrze oddaje niepokoje tamtego okresu. 

Przejdźmy jednak do teledysku Red Hot Chili Peppers. Klip do utworu Otherside nawiązuje do dzieła niemieckiego ekpresjonizmu przede wszystkim estetycznie: pojawiają się w nim charakterystyczne krzywizny i monochromatyczna kolorystyka. Nie odwołuje się ściśle do fabuły, co prawda w odniesieniu do niego również można mówić o wątku szaleństwa, braku kontroli na sobą, jednak utwór przede wszystkim opowiada o walce z nałogiem narkotykowym.




Metropolis (1927), reż. Fritz Lang

Teledyski: Queen, Lady Gaga i inni


U schyłku dominacji ekspresjonizmu w niemieckiej kinematografii Fritz Lang stworzył filmową wizję miasta przyszłości, którego społeczeństwo podzielono na dwie kasty: uprzywilejowaną, reprezentującą intelekt, oraz kastę robotników pracujących w podziemiach miasta. Ogromne wrażenie w Metropolis wywiera rozmach scenografii: drapacze chmur, windy zjeżdżające do podziemi, tryby wielkich maszyn i inne futurystyczne konstrukcje, które zaskakują swoją estetyką i rozmiarami. 



Dzieło Fritza Langa okazało się szczególnie interesujące dla gwiazd popu. W 1984 roku singiel zespołu Queen Radio Gaga promował teledysk wyraźnie nawiązujący do Metropolis. Wideoklip zawiera kilka oryginalnych fragmentów filmu, sceny stylizowane na jego estetykę (np. członkowie zespołu w futurystycznym samochodzie) i sceny w kolorze, między innymi ta, w której Freddie przesuwa wskazówki wielkiego zegara – co jest odtworzeniem jednej ze scen ekspresjonistycznego dzieła. Autorem teledysku był David Mallet, który w latach 80. tworzył wideoklipy dla Queen, Davida Bowiego, Billy’ego Idola i AC/DC. Freddie Mercury wykorzystał fragmenty Metropolis także do stworzenia teledysku do swojego solowego singla Love Kills również wydanego w 1984 roku.


queen radio gaga david mallet 1984
Queen, Radio Gaga (1984), reż. David Mallet

Królowa popu Madonna ma na swoim koncie kilka teledysków inspirowanych sztuką i innymi dziełami filmowymi. Klip do utworu Express Yourself (1989) także był inspirowany słynnym dziełem Fritza Langa. W teledysku pojawia się miasto przyszłości z charakterystycznymi drapaczami chmur i maszynami o wielkich trybach, które znajdują się w podziemiach. Nawiązanie do filmu staje się oczywiste dzięki zakończeniu teledysku, kiedy to pojawia się cytat będący także mottem Metropolis: Pomiędzy rozumem a rękami musi być serce. 

Po lewej: kadr z filmu Metropolis, po prawej kadr z teledysku Express Yourself

Wiele gwiazd popu upodobało sobie futurystyczną estetykę, co przejawia się przede wszystkim w doborze kostiumów. Whitney Houston w teledysku do Queen of the Night (1992) ma na sobie metaliczny, lśniący kostium przywodzący na myśl wygląd gynoida o imieniu Maria, z którym wiąże się jeden z głównych wątków Metropolis

Whitney Houston w teledysku Queen of the Night

Zamiłowanie do podobnych futurystycznych kostiumów podziela także Lady Gaga, u której można dostrzec przejawy tej estetyki w klipach do piosenek Alejandro, Applause, Born This Way

Po lewej: kadr z teledysku Applause, po prawej: kadr z filmu Metropolis

Po lewej: gynoid Maria z Metropolis, po prawej: Lady Gaga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz