Twórcy polecają tworców, czyli <i>Share Week</i>

Twórcy polecają tworców, czyli Share Week

Zdaję sobie sprawę, że mój blog jest w stanie agonalnym i jego przestarzały szablon Bloggera tylko utwierdza w przekonaniu, że powinien wyzionąć ducha wieki temu. Nie stoi to jednak na przeszkodzie, żebym wzięła udział w Share Week, czyli internetowej akcji polegającej na polecaniu cenionych przez siebie blogów. I stąd krótkie zestawienie, kogo ostatnio poczytuję i lubię w blogosferze. Ten wpis to taka „wirtualna piątka” dla moich ulubionych blogerów – zawsze trochę więcej niż kolejny mój lajk na ich fanpage'ach.

Historia lubi się powtarzać – recenzja filmu <i>Trainspotting 2</i>

Historia lubi się powtarzać – recenzja filmu Trainspotting 2

Nostalgia – to z jej powodu w ostatnich latach królują filmowe i serialowe powroty do lat 80. i 90. Czasem są to dzieła, za którymi kryje się niewiele poza chęcią przywołania czasów młodości. Tak też jest trochę z Trainspotting 2, ale ostatecznie Danny Boyle poradził sobie, świadomie tworząc autotematyczną historię o tęsknocie, utraconej młodości i błędach przeszłości.


Odkrycia: William Basinski – <i>A Shadow in Time</i>

Odkrycia: William Basinski – A Shadow in Time

Już jakiś czas temu słyszałam o Williamie Basinskim – amerykańskim kompozytorze muzyki ambient, duchowym spadkobiercy Briana Eno, Steve'a Reicha i, jak przypadkiem niedawno odkryłam, również Davida Bowiego. Na początku tego roku William Basinski wydał album A Shadow in Time poświęcony pamięci Davida Bowiego.
Po pewnym czasie – recenzja filmu <i>Manchester by the Sea</i>

Po pewnym czasie – recenzja filmu Manchester by the Sea

Tuż po seansie trudno było mi ocenić Manchester by the Sea, chociaż wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dopiero kilka dni później odczułam ogromną moc tego filmu. Gdzieś w biegu, między pracą a przygotowaniem sobie obiadu, niespodziewanie przypomniała mi się scena rozmowy Lee, głównego bohatera, z jego była żoną Randi. Wtedy dosięgnęły mnie emocje, z których krótko po seansie nie zdawałam sobie sprawy: silne poczucie poznania historii głęboko prawdziwej i bliskiej.
Nikt nikogo nie zna – recenzja książki Elizabeth Strout <i>Bracia Burgess</i>

Nikt nikogo nie zna – recenzja książki Elizabeth Strout Bracia Burgess

Nigdy wcześniej nie miałam okazji spotkać się z twórczością amerykańskiej autorki Elizabeth Strout. Po przeczytaniu Braci Burgess mogę jednak stwierdzić, że jeszcze na pewno sięgnę po inne jej powieści – autorka ma dużą zdolność do opisywania detali, tworzenia złożonych portretów psychologicznych, w tym opisywania emocji. Bo to właśnie emocje – poczucie winy, wstyd, samotność, lęk – naznaczają życiorysy bohaterów powieści Bracia Burgess.
elizabeth strout bracia burgess

Copyright © 2014 Wysoki Poziom Kultury , Blogger