wtorek, 29 grudnia 2015

Sylwester w stylu lat 80.

Uwielbiam muzykę lat 80.: mroczną energię post punka i gotyckiego rocka, kicz synth popu i new romantic, monumentalność muzyki elektronicznej. Gdy niedawno zobaczyłam zwiastun miejskiej imprezy sylwestrowej we Wrocławiu, byłam zaskoczona, że mają na niej wystąpić OMD (Orchestral Manoeuvres in the Dark) i The Stranglers, czyli jedne z najciekawszych formacji lat 80. To nic, że obok gwiazdki jednego przeboju Kate Ryan i zespołu Feel – zawsze to jakiś pozytywny punkt ostatniego wieczoru roku 2015. 




Jeśli sylwestra spędzę w domu, rzucę okiem na koncerty OMD i The Stranglers, które będą emitowane na TVP2. Wy możecie wybrać się do Wrocławia, aby zobaczyć ich na żywo lub, pozostając w tym samym klimacie, zorganizować sylwester w stylu lat 80. Albo po prostu lepiej poznać muzykę tego okresu. Oto propozycje kilku energetycznych synth popowych i nowo falowych kawałków. Coś czuję, że jeszcze nie raz na blogu pojawi się podobne zestawienie.

eurythmics
Intensywny makijaż, natapirowane włosy i znane synth popowe hity – to moja propozycja na sylwestrową noc.

OMD – Enola Gay

Emocjonalny wokal, radosny i nieco niepokojący dźwięk syntezatorów, trochę nasuwający skojarzenia z niezbyt wyszukanym brzmieniem muzyki chodnikowej i tekst nawiązujący do zrzucenia bomby na Hiroszimę. Mocna mieszanka.

 

OMD – Maid of Orleans

Maid of Orleans to nie tylko genialna kompozycja powstała w latach 80. Brzmienie syntezatorów i perkusji w tym utworze to jedna z najlepszych rzeczy, jakie stworzono kiedykolwiek. Naprawdę.



Ultravox – Vienna 

Niemniej podniosłe brzmienie niż wspomnianego wyżej utworu Maid of Orleans.

 

The Stranglers – Golden Brown 

Obok OMD druga gwiazda najbliższej sylwestrowej imprezy. Kiedyś miałam okazję zobaczyć ich na żywo – na Woodstocku w 2008 roku – i świetnie wspominam ich występ.



New Order – Blue Monday 

Esencja lat 80. Utwór nie do pominięcia w zestawieniu muzycznym.
 



Tears for Fears – Everybody Wants Rule the World 

Ważny zespół lat 80. I proszę, słuchajcie oryginału, a nie coveru Lorde!



Human League – Don’t You Want Me 

Kolejna nieco zapomniana, ale interesująca formacja muzyczna Human League

 

Desireless – Voyage, Voyage 

Chyba najbardziej znany francuskojęzyczny utwór synth popowy.
 



Eurythmics – Love Is a Stranger

Teledyski duetu Eurythmics to naprawdę ciekawy materiał do interpretacji – planuję kiedyś poświęcić temu zagadnieniu obszerny wpis na blogu. Uwielbiam utwór Sweet Dreams, ale równie świetnym, chociaż nieco mniej znanym, jest singiel Love Is a Stranger, dlatego to ten kawałek ląduje na liście:




Soft Cell – Tainted Love

Kolejny przykład utworu opierającego się na kontraście. Lekkiemu, tanecznemu brzmieniu towarzyszy emocjonalny tekst o niezdrowej relacji miłosnej.

 

Depeche Mode – Just Can’t Get Enough

I Depeche Mode w ich dawnym, dość jeszcze niewinnym, synth popowym wcieleniu. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz