środa, 30 grudnia 2015

Na co czekam w 2016 roku? Muzyka i film

Koniec 2015 roku nadchodzi wielkimi krokami, więc postanowiłam zastanowić się, na co szczególnie czekam w nowym roku – stąd wybór kilku premier i wydarzeń filmowych i muzycznych w 2016 roku.

David Bowie – Blackstar 

To będzie pierwszy raz, kiedy wspomnę o tym na blogu, ale na pewno nie ostatni – jestem ogromną fanką Davida Bowiego. Od kilku dobrych lat zasłuchuję się w jego płytach, zachwycam się jego rolami aktorskimi, wcieleniami scenicznymi i wszelkimi przedsięwzięciami artystycznymi. Gdy w 2013 roku David Bowie po dziesięciu latach milczenia wydał płytę The Next Day byłam przeszczęśliwa, nawet zaczęłam snuć marzenia o trasie koncertowej. Niestety, na jakikolwiek koncert na razie się nie zanosi, ale za to 8 stycznia 2016 roku ma mieć premierę następny album: Blackstar. W listopadzie po obejrzeniu imponującego dziesięciominutowego teledysku do tytułowego utworu nie mogę się doczekać usłyszenia całości.

premiera: 8 stycznia

David Bowie
Już na początku roku ma mieć premierę Blackstar – kolejny album Bowiego.

Nienawistna ósemka, reż. Quentin Tarantino

Bardzo lubię ostatnie filmy Tarantino, czyli Bękarty wojny i Django, więc mam nadzieję, że Nienawistna ósemka dołączy do tego grona.

premiera: 15 stycznia

The Hateful Eight
Krwawy western w Tarantinowskim może być smakowitym kąskiem.

Piąty sezon Girls

Ja wiem, że ten serial już trochę się wszystkim przejadał, że mogą wkurzać egocentryczni bohaterowie, wlekąca się akcja, zbyt częste sceny z nagą Leną Dunham, ale nie znam lepszego serialu obyczajowego o dwudziestokilkulatkach. Dlatego też czekam na dalsze perypetie jego bohaterek i bohaterów. 

premiera: 21 luty

Dziewczyny Hannah
Mogę wiele zarzucić serialowi Girls, ale mimo to nadal z niecierpliwością czekam na kolejny sezon.

Carol, reż. Todd Haynes

Nowy Jork,  lata 50. XX wieku, młoda Therese'a zakochuje się w starszej i zamężnej Carol. Spodziewam się subtelnie opowiedzianej historii miłosnej. Po zobaczeniu niesamowitych zdjęć Eda Lachmanna (który w tym roku na festiwalu Camerimage otrzymał pierwszą nagrodę dla najlepszego operatora), nie mogę doczekać się premiery.

premiera: 4 marca

Carol film 2015
Coś czuję, że Carol może być wizualnym majstersztykiem.

Koncerty: PJ Harbey i The Cure

Mimo że jestem pasjonatką muzyki, rzadko bywam na dużych koncertach. W przyszłym roku planuję to zmienić – mam już na celowniku koncert PJ Harvey, która zagra na festiwalu Opener w Gdyni oraz występ The Cure w Łodzi (jednego z moich ulubionych zespołów).

koncert PJ Harvey: 29 czerwca, Gdynia
koncert The Cure: 20 października, Łódź


A Wy na co szczególnie czekacie w 2016 roku?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz